Wpisy

Czy można wygrać ze spółdzielnią mieszkaniową w sprawie zaległego czynszu?

Od kilkunastu miesięcy polepsza się sytuacja finansowa Polaków, jednakże nadal gros osób posiada spore problemy z nieterminowo spłacanymi należnościami. Niestety temu zjawisku sprzyjają nadal wypłacane niskie pensje w sektorze prywatnym, które charakteryzują się sporą dysproporcją w stosunku do wynagrodzeń osiąganych za naszą zachodnią granicą, a także rosnące ceny produktów i usług. Okoliczności te, powodują, iż spora część Polaków posiada znaczące zadłużenia w zapłacie czynszu w spółdzielniach i wspólnotach mieszkaniowych.

Zobacz więcej

Zajęcie rachunku dłużnika – już wkrótce nowe przepisy

W połowie stycznia w życie wchodzą nowe przepisy dotyczące procedury europejskiego nakazu zabezpieczenia na rachunku bankowym. W efekcie we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej będzie istniała taka sama możliwość zabezpieczenia roszczenia wierzyciela na rachunku bankowym lub rachunku w innej instytucji kredytowej, który należy do dłużnika.

Zobacz więcej

Bezczynność szkodzi – prezes sp. z o.o. odpowiada tylko przez 3 lata

Zgodnie z ugruntowanym i powszechnie uznawanym poglądem sądów powszechnych i Sądu Najwyższego, do roszczeń wierzycieli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko członkom jej zarządu wysuwanych na podstawie art. 299 Kodeksu spółek handlowych (dalej „ksh”) mają zastosowanie przepisy o przedawnieniu roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, które to roszczenia przedawniają się z upływem 3 lat, licząc od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia

Zobacz więcej

Jak „oszukać” przedawnienie?

Przedawnienie jest instytucją prawa cywilnego, której działanie polega na tym, że po upływie określonego terminu dłużnik może uchylić się od spełnienia swojego świadczenia (np. zapłaty), pod warunkiem że wcześniej nie zrzekł się zarzutu przedawnienia. Ma to ten skutek, że po upływie określonego terminu wierzyciel posiada ograniczone możliwości dochodzenia swoich roszczeń. Gdy pozwie dłużnika o zapłatę, ten może podnieść zarzut przedawnienia i w ten sposób uchylić się od spełnienia świadczenia. Zobacz więcej

Skarga pauliańska – dochodzenie należności

W toku dochodzenia należności od dłużnika wierzyciel może napotkać wiele problemów, które utrudniają mu skuteczne zakończenie sprawy. Częstym przypadkiem jest działanie dłużnika, które polega na dokonaniu czynności prawnej z pokrzywdzeniem wierzycieli – w ten sposób, że dłużnik przenosi własność danego składnika swojego majątku na rzecz osoby trzeciej, która w ten sposób uzyskuje korzyść majątkową. W sytuacji kiedy dłużnik nie posiada innego majątku pozwalającego na przeprowadzenie postępowania egzekucyjnego, to po stronie wierzyciela pojawia się realny problem. Na szczęście dla wierzyciela taka sytuacja nie musi oznaczać końca. Pomocne narzędzia służące ochronie wierzycieli w przypadku niewypłacalności dłużnika znajdują się w tytule X ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. nr 16, poz. 93, tj. Dz. U. z 2016 r. poz. 380).

Wierzyciel w opisanej powyżej sytuacji ma prawo wystąpić z powództwem o uznanie konkretnej czynności prawnej za bezskuteczną w stosunku do niego. Pełną listę koniecznych przesłanek, które muszą wystąpić, określa art. 527 kc i następne. Po pierwsze, dłużnik musiał dokonać czynności prawnej, która została dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, czyli dłużnik wskutek takiej czynności stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż przed dokonaniem tej czynności. Po drugie, na takiej czynności osoba trzecia musiała uzyskać korzyść majątkową. Warto tej przesłance poświęcić więcej uwagi, albowiem to w jej zakresie często boje prawne toczą strony procesu zainicjowanego actio pauliana.

Ustawodawca przewidział, że jeśli osobą trzecią jest osoba będąca w bliskich relacjach z dłużnikiem (np. członkowie rodziny) lub przedsiębiorca pozostający z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych, to domniemywa się, że osoba taka wiedziała, że dłużnik działa z pokrzywdzeniem wierzycieli. W sytuacji takiego domniemania, to na pozwanym ciążyć będzie obowiązek wykazania, że nie był świadomy celów, jakie przyświecały dłużnikowi. Mimo, że ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na pozwanym, to z przezorności i w celu zabezpieczenia własnego interesu, rola wierzyciela nie może być bierna. Powinien on wszelkimi możliwymi dowodami wykazać, że osoba trzecia, jak również sam dłużnik, mieli świadomość pokrzywdzenia wierzycieli poprzez dokonanie zaskarżonej czynności prawnej.

Ustawodawca poszedł o krok dalej w ochronie wierzycieli i określił, że jeśli wskutek czynności prawnej dokonanej przez dłużnika z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową bezpłatnie (jest to częsty przypadek), to wierzyciel może żądać uznania takiej czynności za bezskuteczną, chociażby osoba ta nie wiedziała i nie mogła się dowiedzieć nawet przy zachowaniu należytej ostrożności o fakcie pokrzywdzenia wierzycieli. Kwestia świadomości osoby trzeciej została wielokrotnie opisywana w orzeczeniach sądów i tak Sąd Apelacyjny w Łodzi (I Wydział Cywilny) w wyroku z 16 października 2015 r. (sygn. akt – I ACa 511/15) bardzo precyzyjnie wyjaśnił, że „Dla skuteczności akcji pauliańskiej wystarczająca jest ocena, iż przy dołożeniu należytej staranności osoba trzecia poznałaby towarzyszącą dłużnikowi świadomość pokrzywdzenia, to wymaganą od osoby trzeciej staranność należy określić uwzględniając okoliczności konkretnej sytuacji, w której osoba ta działała. Trzeba porównać jej zachowanie z zachowaniem podmiotu, który w danym stanie faktycznym postępowałby rozsądnie, zgodnie z zasadami współżycia społecznego i uczciwego obrotu”.

Z punktu widzenia wierzyciela bardzo ważne jest, aby wnosząc rzeczone powództwo udowodnić, że dłużnik w momencie dokonywania zaskarżonej czynności prawnej był już w stanie niewypłacalności. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na barkach wierzyciela. Niestety, praktyka sądów w zakresie dowodów uzasadniających taki stan faktyczny jest różna, co nastręcza wierzycielowi sporo problemów. Wystarczy wskazać, że Sąd Apelacyjny w Krakowie (I Wydział Cywilny) w wyroku z 24 lutego 2015 r. (sygn. akt – I ACa 1707/14) podniósł, że „Nawet jeżeli komornicza egzekucja świadczenia pieniężnego przeprowadzona z jednej choćby części składowej majątku dłużnika okaże się nieskuteczna, jest to wystarczające do przyjęcia, że wykazana została w ten sposób niewypłacalność dłużnika”. Natomiast dla kontrastu wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Warszawie (VI Wydział Cywilny) w wyroku z 26 listopada 2014 r. (sygn. akt – VI ACa 202/14): „Dłużnik jest niewypłacalny, gdy cały jego majątek nie wystarcza na pokrycie długów…”. Oba powyżej przedstawione stanowiska mają swoje odzwierciedlenie w kolejnych orzeczeniach sądów oraz komentarzach pojawiających się w nauce prawa. Zatem to wierzyciel – jako ten najbardziej zainteresowany uwzględnieniem powództwa – musi roztropnie dobierać dowody, które pozwolą mu skutecznie zakończyć proces.  Trzeba pamiętać, że przebieg postępowania zależy od treści pozwu, ale nie tylko. Sama osoba pozwanego i jego aktywność procesowa mogą stanowić podstawę sporu prawnego, którego rozstrzygnięcie zajmie sądowi co najmniej kilka rozpraw.

Akcja pauliańska ma na celu ochronę wierzycieli i co do zasady podstawy prawne tej ochrony są dobrym fundamentem pod takie powództwo. Ustawodawca przedstawił wiele rozwiązań upraszczających pracę wierzyciela w zakresie pozwu pauliańskiego, co jednak nie powinno uśpić czujności rzeczonych. Postępowanie w zakresie uznania czynności prawnej za bezskuteczną objęte jest większością rygorów ogólnych przewidzianych dla postępowania cywilnego, z prekluzją dowodową na czele.

Powództwo wierzyciela zostało przez ustawodawcę ograniczone w czasie. Zgodnie z art. 534 kc – „Uznania czynności prawnej dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli za bezskuteczną nie można żądać po upływie lat pięciu od daty tej czynności”. 

Problemy wierzycielom nastręcza również kwestia tego, komu przysługuje legitymacja bierna w tego typu postępowaniach. Gotową odpowiedź definiuje art. 531 kc, z którego treści wiemy, że pozew należy kierować przeciwko osobie trzeciej, która w skutek tej czynności uzyskała korzyść majątkową. W przypadku dalszego rozporządzania uzyskaną korzyścią, przed wszczęciem postępowania z tytułu skargi, status pozwanego automatycznie przechodzi na osobę czwartą, wobec której muszą zostać spełnione wszystkie przesłanki jak w przypadku osoby trzeciej.

Gros wierzycieli przegrywa postępowania wywołane rzeczoną skargą, albowiem wychodzą z założenia, że skoro ich zdaniem wszystkie przesłanki zostały spełnione, to postępowanie można ograniczyć do przedstawienia swoich tez i napisania krótkiego uzasadnienia stanowiska. Zapominają przy tym lub celowo odpuszczają wskazanie szerokiego spektrum dowodów w postaci dokumentów oraz świadków potwierdzających wyeksponowane twierdzenia i wnioski.

Każdy wierzyciel musi pamiętać, że ustawodawca dał mu narzędzia tworzące szansę na ochronę przed niewypłacalnością dłużnika, ale to sam wierzyciel musi dobrze się z nimi posłużyć, aby urzeczywistnić kodeksowe założenia.

Rafał Kufieta

Kancelaria Prawna Rafał Kufieta