Uszczuplenie majątku przez dłużnika

Gdyby posłuchać czasami anegdot komorników o pomysłach, jakie przychodzą do głowy dłużnikom, dotyczących opóźnienia lub udaremnienia egzekucji komorniczej, można by z tych historyjek napisać całkiem dobry scenariusz do filmu sensacyjnego. Niestety, wiele osób, które popadły w problemy finansowe, próbuje celowo uniknąć spłat własnych zobowiązań względem wierzycieli, lub też celowo zaspakajają jednego wierzyciela, krzywdząc swoim zachowaniem pozostałych. Co w takiej sytuacji wskazuje prawo i czy dłużnik powinien obawiać się sankcji prawnych?

Prawo polskie przewiduje nie tylko odpowiedzialność cywilną dłużnika za niespłacone należności, lecz i penalizuje sposób postępowania zadłużonych osób, które wobec grożącej im niewypłacalności lub upadłości udaremniają lub uszczuplają zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwają, ukrywają, zbywają, darowują, niszczą, rzeczywiście lub pozornie obciążają albo uszkadzają składniki swojego majątku. Wówczas takie postępowanie dłużnika narazić może go na odpowiedzialność karną, która przewiduje za ww. czyny karę pozbawienia wolności do lat 3.

Nie dla wszystkich jest jasnym użyte przez ustawodawcę pojęcie niewypłacalności dłużnika. Zgodnie z wykładnią językową, za słownikiem języka polskiego PWN – niewypłacalny oznacza „osobę niemogącą wywiązać się ze swoich zobowiązań finansowych”. Jest to zatem sytuacja, gdy dłużnikowi zagraża stan niemożności spłacania jego własnych obciążeń finansowych.

Natomiast grożąca niewypłacalność występuje w niedalekim okresie przed niewypłacalnością, ale jest na tyle realna, że powoduje dla dłużnika stan zagrożenia i staje się niejako dla niego nieubłagana, niedaleka i przewidywalna.

Co oznacza zatem taka sytuacja dla wierzyciela? Cóż, jest to taki stan działania dłużnika, który prowadzi do niemożności zaspokojenia się przez wierzyciela, w sytuacji zagrożenia niewypłacalnością dłużnika, gdzie podejmuje on takie czynności, którymi chce ratować dla siebie składniki swojego majątku, nie bacząc, iż jego zachowanie wiąże się z pokrzywdzeniem wierzycieli.

Dłużnik poprzez usuwanie, ukrywanie, zbywanie, darowanie, niszczenie, rzeczywiste lub pozorne obciążanie składników swojego majątku doprowadza do udaremnienia lub uszczuplenia zaspokojenia swojego wierzyciela. Większość z nas nie powinna mieć problemu ze zrozumieniem zachowania dłużnika dotyczącego usuwania, ukrywania, zbywania, darowania lub niszczenia majątku.

Problemem może okazać się mało zrozumiałe obciążanie pozorne i rzeczywiste majątku dłużnika.  Ze stanem rzeczywistego obciążania majątku przez dłużnika mamy do czynienia wówczas, gdy ten np. zaciąga wysoko oprocentowane kredyty, przyjmując zabezpieczenia na masie swojego majątku poprzez ustanowienie hipoteki dla takich kredytów. Natomiast pozorne obciążanie składników majątku przez dłużnika występuje wówczas, gdy dłużnik ustanawia na swoim majątku z inną osobą fikcyjne obciążenie hipoteką. Oczywiście takie fikcyjne obciążenie nie istnieje, lecz stwarza pozory – celem „ochrony” majątku dłużnika przed działaniami jego wierzycieli.

Należy pamiętać, że wierzyciel ma prawo żądać od samego dłużnika, ale i osób, które występowały w charakterze współsprawcy, sprawcy kierowniczego i polecającego, pomocnika lub podżegacza naprawienia szkody w postępowaniu karnym.  Jeżeli dojdzie do uszczuplenia majątku dłużnika lub usiłowania uszczuplenia w razie grożącej mu niewypłacalności, to w sytuacji, gdy sam dłużnik lub jego poplecznik zostanie skazany w procesie karnym za ww. przestępstwo, przed wierzycielem otwierają się niejako drzwi do dochodzenia roszczeń związanych ze szkodą powstałą w wyniku przestępczego zachowania dłużnika lub jego popleczników. Jest to zatem, oprócz istniejącej już wierzytelności, dodatkowe roszczenie, które pokrzywdzony ww. czynami (wierzyciel) może skierować na drodze postępowania cywilnego przeciwko dłużnikowi, a także wobec jego popleczników.

Czynnościami, których można doświadczyć nagminnie ze strony dłużników, występując w roli wierzyciela lub komornika, są takie zachowania dłużnika, które mają na celu udaremnienie wykonania orzeczenia sądu lub innego organu państwowego. W takich sytuacjach dłużnik udaremnia lub uszczupla zaspokojenia swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy, rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki swojego majątku zajęte lub zagrożone zajęciem, bądź usuwa znaki zajęcia.

Podjęcie przez dłużnika takich czynności, które prowadzą do wyzbycia się własnego majątku, np. poprzez przeniesienie jego składników na członków rodziny w celu bezskutecznego postępowania komorniczego, w wyniku którego komornik zmuszony jest umorzyć prowadzone przez siebie postępowanie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Od 3 maja 2012 r. dzięki nowelizacji Kodeksu karnego zachowania dłużnika, które polegają na usuwaniu znaków zajęcia komorniczego lub mają na celu doprowadzenie do ich usunięcia, również podlegają stypizowaniu jako czyny zabronione.

Przestępstwo z art. 300 § 2 kk, w odróżnieniu od czynu zabronionego określonego w art. 300 § 1 kk może popełnić li tylko sam dłużnik, bowiem sprawca podejmuje czynności, które mają udaremnić lub uszczuplić zaspokojenie „swojego wierzyciela”. Zatem podmiotem ww. przestępstwa stać się może wyłącznie dłużnik.

Kodeks karny przewiduje również tzw. typ kwalifikowany przestępstwa, które polega na wyrządzeniu szkody wielu wierzycielom. Zgodnie z linią doktryny, wielu – oznaczać winno przynajmniej więcej niż kilku, np. dziesięciu wierzycieli.  W takiej sytuacji sprawcy może grozić surowsza kara pozbawienia wolności, tj. od 6 miesięcy do lat 8.

Należy również pamiętać, iż przestępstwa podejmowane na szkodę wierzycieli ścigane są na wniosek samego pokrzywdzonego, chyba że jest nim Skarb Państwa.

Z uwagi, na rosnące w zastraszającym tempie długi naszych rodaków, a także na niemalejące pomysły dłużników, jak uniknąć spłaty swoich należności lub w znaczący sposób opóźnić ich regulowanie, wierzyciele mają konkretne narzędzia wobec dłużników, jakie stwarzają powyżej wspomniane zapisy Kodeksu karnego, celem wywarcia presji na nieuczciwych dłużnikach, aranżując im pole do negocjacji, a także dając konkretny mechanizm prawny zmierzający do naprawienia szkody wyrządzonej im przez dłużników.

Zapisy Kodeksu karnego mają również spełniać charakter prewencyjny wobec społeczeństwa, które w erze zwiększonego konsumpcjonizmu zapomina, iż uczciwość jednak ma zawsze popłacać.

Rafał Kufieta

Kancelaria Prawna Rafał Kufieta

Zapisz się do naszego newslettera

Rozwiązałeś swój problem?

Podpowiemy Ci co należy zrobić.
Ciekawe rozwiązania bezpłatnie wprost na Twój email