Pozwolenia na budowę z licznymi problemami

W postępowaniach dotyczących pozwoleń na budowę oraz decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (wzizt) występują liczne nieprawidłowości – wynika z opublikowanego w sierpniu br. raportu Najwyższej Izby Kontroli. Tylko w województwie mazowieckim kontrolerzy NIK w 360 zbadanych postępowaniach wykryli aż 577 różnego rodzaju nieprawidłowości.

Kontrolerzy NIK wykazali bardzo liczne nieprawidłowości. Przykładowo, w postępowaniach o pozwoleniu na budowę często nie dokumentowano podejmowanych czynności, nie określano w decyzji specjalności inspektora nadzoru inwestorskiego czy też zatwierdzano w decyzjach projekty architektoniczno-budowlane z niewłaściwie ponumerowanymi stronami. Wśród wykrytych nieprawidłowości znalazły się również m.in. niezapewnianie stronom czynnego udziału w postępowaniu oraz brak ustanowienia w decyzji inspektora nadzoru inwestorskiego.

Równie dużo nieprawidłowości dotyczy postępowań o wydanie decyzji o wzizt. W raporcie pokontrolnym wymieniono m.in. naruszanie terminów na wydanie decyzji, akceptację niekompletnych wniosków, błędy przy zawieszaniu postępowań i nieinformowanie stron o podejmowanych przez dany organ działaniach.

W pięciu na sześć skontrolowanych urzędów gmin/miast decyzje o warunkach zabudowy wydano z naruszeniem terminów określonych w kodeksie postępowania administracyjnego, tj. po upływie 2 miesięcy (na 120 zbadanych decyzji o warunkach zabudowy 54 wydano po upływie 2 miesięcy, czyli prawie co drugą skontrolowaną decyzję o wz wydano z naruszeniem ustawowych terminów). Zdarzały się przypadki, że bezzasadnie zawieszano postępowanie. Bardzo często też nie powiadamiano stron o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji, a w sprawach już się toczących – o przyczynach zwłoki w załatwianiu sprawy i nowym terminie jej załatwienia” – czytamy w raporcie pokontrolnym NIK.

Organy administracyjne mają również poważne problemy z terminami. Jak bowiem pokazały kontrole NIK, w przypadku aż 38 z 60 pozwoleń na budowę, które poprzedzono decyzją o wzizt, łączny czas trwania postępowania (od złożenia wniosku o wzizt) wyniósł ponad 100 dni. W 10 przypadkach czas ten przekroczył 200 dni, a rekordowe postępowanie trwało 284 dni. Co ciekawe, sprawy te nie należały do zbytnio skomplikowanych i – jak zaznaczono w raporcie – nie występowano w nich ze skargami czy też wnioskami o różnego typu opinie/uzgodnienia.

Jak wskazano w raporcie, część urzędników nie wykazywała też odpowiedniej dbałości przy wykonywaniu swoich obowiązków. W efekcie np. nie dokumentowano czynności podejmowanych przez dany organ w toku postępowania.

Kontrole NIK, które przeprowadzono na przełomie 2015 i 2016 r., objęły w sumie 12 jednostek – urzędy gmin/miast oraz starostwa powiatowe.

Zapisz się do naszego newslettera

Rozwiązałeś swój problem?

Podpowiemy Ci co należy zrobić.
Ciekawe rozwiązania bezpłatnie wprost na Twój email