www domek

Opodatkowanie domków letniskowych. Kluczowy jest sposób korzystania z budynku

Przy ustalaniu wysokości podatku od nieruchomości od domków letniskowych znaczenie powinien mieć m.in. sposób ich wykorzystywania – wynika z niedawnego wyroku sądu w Gdańsku. Opodatkowanie tego rodzaju budynków od dłuższego czasu budzi pewne wątpliwości interpretacyjne.

W wyroku z 28 lutego 2017 r. (sygn. akt – I SA/Gd 1383/16) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odniósł się szczegółowo do kwestii opodatkowania podatkiem od nieruchomości domków letniskowych.

Sprawa jest o tyle istotna, że maksymalna ustawowa stawka podatku od pozostałych budynków jest 10 razy większa od stawki, która ma zastosowanie do budynków mieszkalnych. Dlatego kwalifikacja domku letniskowego może mieć bardzo realne przełożenie na koszty ponoszone przez podatników. Najlepszym rozwiązaniem dla danego podatnika jest oczywiście zaliczenie domku do kategorii budynków mieszkalnych. Przepisy są jednak nieprecyzyjne, a kwestie dotyczące takich przypadków od długiego czasu budzą wątpliwości.

Nowe światło na kwestię opodatkowania domków letniskowych rzuca niedawny wyrok WSA w Gdańsku. Jak wskazał w lutowym wyroku sąd, art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych nie wymienia bezpośrednio kategorii domów letniskowych, a w całym ust. 1 stawki podatku od nieruchomości zróżnicowane są względem poszczególnych kategorii budynków oraz pozostałych budynków.

Sąd uznał, że zgodnie z obecnym prawem budynek można zaliczyć do kategorii budynków mieszkalnych wtedy, gdy jego parametry techniczne pozwalają na zamieszkanie w nim przez okres całego roku. To oznacza, że w trakcie ustalania wysokości podatku od nieruchomości pod uwagę powinno brać się nie tylko klasyfikację w ewidencji gruntów i budynków, ale także parametry techniczne budynku i to, jakie konkretnie potrzeby podatnika zaspokaja obiekt (w tym przypadku – domek letniskowy). Jak wynika z wyroku, gminy powinny zatem dokładnie sprawdzać wszystkie okoliczności danej sprawy.

W konkretnym przypadku, który był przedmiotem wyroku WSA w Gdańsku, spór dotyczył obiektu o powierzchni niemal 200 m², zaklasyfikowanego jako budynek mieszkalny jednorodzinny o głównej funkcji domu letniskowego. Organy podatkowe stwierdziły, że w takiej sytuacji właściciel powinien płacić wyższy podatek. Podatnik podkreślał tymczasem, że w domku zameldowana jest jego rodzina i jest to ich jedyny dom. Sąd przyznał rację podatnikowi i nakazał gminie wziąć pod uwagę faktyczne wykorzystanie budynku.

Zapisz się do naszego newslettera

Rozwiązałeś swój problem?

Podpowiemy Ci co należy zrobić.
Ciekawe rozwiązania bezpłatnie wprost na Twój email