Nowe zasady odpowiedzialności solidarnej inwestora

Z początkiem czerwca br. weszła w życie ustawa z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności. Wprowadziła ona szereg zmian w polskim stanie prawnym, w tym całkowicie na nowo zdefiniowała art. 6471 Kodeksu cywilnego, który jest jednym z przepisów regulujących kodeksowe pojęcie umowy o roboty budowlane. Tym samym należy powiedzieć, że zmieniły się zasady odpowiedzialności solidarnej inwestora i generalnego wykonawcy wobec podwykonawców.

Podstawową przesłanką tego, czy zaistnieje odpowiedzialność solidarna inwestora i generalnego wykonawcy wobec podwykonawcy, jest wyrażenie zgody przez inwestora na wykonanie części prac określonych w umowie z generalnym wykonawcą przez jakiś inny podmiot, czyli podwykonawcę. Dotychczasowy sposób regulacji, poprzez swoją niezupełność, tworzył wątpliwości nt. tego, w jaki sposób inwestor udziela zgody na udział podwykonawcy w pracach budowlanych. Część doktryny i orzecznictwa dopuszczała nawet pogląd uznający tzw. milczącą zgodę inwestora na udział podwykonawców w pracach budowlanych. Objawiało się to tym, że właściwie brak wyraźnego sprzeciwu uznawany był za przyzwolenie na udział podwykonawcy i tworzył w zasadzie podstawy do zaistnienia solidarnej odpowiedzialności inwestora i generalnego wykonawcy. Nowelizacja w założeniu ustawodawcy ma służyć sformalizowaniu tego procesu, a przez to – w konsekwencji – z jednej strony polepszeniu pozycji inwestora, a z drugiej pogorszeniu sytuacji potencjalnego podwykonawcy.

Kluczowe zmiany

W nowym brzmieniu art. 6471 Kodeksu cywilnego inwestor odpowiada solidarnie z  generalnym wykonawcą za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy z tytułu wykonanych przez niego robót budowlanych, jeżeli ich szczegółowy zakres został mu przedstawiony przez wykonawcę lub podwykonawcę jeszcze przed przystąpieniem do wykonywania prac. Powyższe zgłoszenie nie jest jednak wymagane, jeżeli w umowie w formie pisemnej pomiędzy inwestorem i generalnym wykonawcą znajdują się zapisy w sposób szczegółowy określające, jaka część prac zostanie oddana do wykonania przez podwykonawcę. Jeżeli więc zostaną spełnione wymienione powyżej warunki podwykonawca będzie mógł – na ogólnych zasadach solidarności biernej – domagać się zapłaty za wykonaną pracę od generalnego wykonawcy, inwestora lub od inwestora i generalnego wykonawcy na raz.

Inwestor, rzecz jasna, może uwolnić się od ciężaru odpowiedzialności solidarnej – wystarczy, by w ciągu 30 dni od otrzymania wspomnianego zgłoszenia zgłosił wykonawcy i podwykonawcy sprzeciw wobec wykonywania części prac przez zaproponowanego w zgłoszeniu podwykonawcę. Co ważne, ustawa zarówno wobec zgłoszenia, jak i sprzeciwu zastrzega formę pisemną pod rygorem nieważności. Ma to zagwarantować pewność decyzji i brak wynikających z niezachowania formy pisemnej wątpliwości dowodowych.

W jakim zakresie będzie odpowiadać inwestor?

W sytuacji, w której inwestor związany będzie solidarnością bierną wobec podwykonawcy, będzie on odpowiadać za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy w wysokości ustalonej w umowie pomiędzy generalnym wykonawcą a podwykonawcą. Jednakże w przypadku, gdy określona w tej umowie suma wynagrodzenia przekracza wysokość świadczenia, które faktycznie należy się podwykonawcy za wykonane roboty budowlane, inwestor ma prawo, aby ograniczyć się do zapłaty tylko za roboty budowlane, których szczegółowy zakres wynika albo ze zgłoszenia przedłożonego i zaakceptowanego przez inwestora albo z umowy pomiędzy inwestorem i  generalnym wykonawcą.

Wprowadzone nowelizacją przepisy stosuje się także odpowiednio do solidarności biernej inwestora, generalnego wykonawcy i podwykonawcy, który skutecznie, a więc zgodnie z omówionym mechanizmem (zgłoszenie lub umowa) zawarł umowę z dalszym podwykonawcą. Umożliwia to ochronę interesów dalszych podwykonawców, otwierając im drogę do dochodzenia wierzytelności od większej ilości podmiotów.

Ponadto, co równie ważne, a może nawet i najważniejsze – nie istnieje możliwość, by inwestor i podwykonawca określili inne warunki odpowiedzialności solidarnej, niż te zaserwowane przez ustawodawcę w nowym art. 6471 Kodeksu. Ma to służyć zapewnieniu poczucia bezpieczeństwa i pewności w stosunkach prawnych tego rodzaju.

Rafał Kufieta

Kancelaria Prawna Rafał Kufieta

Zapisz się do naszego newslettera

Rozwiązałeś swój problem?

Podpowiemy Ci co należy zrobić.
Ciekawe rozwiązania bezpłatnie wprost na Twój email