www plac budowy

Inwestycje budowlane – kiedy za usterki odpowiada kierownik budowy?

Kierownik budowy jest częściej przedstawicielem generalnego wykonawcy niż samego inwestora (wynika to z wielkości bądź charakteru realizowanej inwestycji). Ma to niebagatelne znaczenie, bowiem chociaż kierownik budowy przy realizacji inwestycji powinien być obiektywny i kierować się projektem i dokumentacją budowy, obowiązującymi przepisami i sztuką budowlaną, to w praktyce bywa z tym różnie… Niejednokrotnie kierownik budowy ulega sugestiom pracodawcy czy zleceniodawcy (wykonawcy). Niestety, o tym, że kierownik budowy nie sprawował należycie swojej funkcji, przeważnie inwestor dowiaduje się po zakończeniu budowy, kiedy zaczynają pojawiać się usterki. Z praktyki – w przeważającej większości przypadków – inwestor, dochodząc odszkodowania za wady budynku bądź domagając się ich naprawienia, pozywa wyłącznie wykonawcę. Jeżeli inwestor posiada dowody na okoliczność tego, że kierownik budowy (a także inspektor nadzoru) nie dopełnił swoich obowiązków, dokonując odbioru wadliwie wykonanych prac, to wówczas powinien pozwać nie tylko wykonawcę, ale równocześnie także osoby współodpowiedzialne, które miały kontrolować realizację inwestycji. Zgodnie bowiem z art. 441 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. (Dz. U. z 2016 r., poz. 380, z późn. zm.), jeżeli kilka osób ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, ich odpowiedzialność jest solidarna.

W obowiązującym systemie prawa wyróżnia się dwa podstawowe reżimy odpowiedzialności odszkodowawczej: kontraktową (ex contractu) oraz deliktową (ex delicto). Oba reżimy odpowiedzialności mają wiele cech wspólnych, co zapewne wynika ze wspólnego celu – naprawienia doznanej szkody (w praktyce zdarzają się również sytuacje, gdzie określone zachowanie może uzasadniać zarówno powstanie odpowiedzialności kontraktowej, jak i deliktowej).

Zdecydowanie prostszą sytuacją jest, gdy inwestora z kierownikiem budowy łączyła umowa – w takiej sytuacji można odwołać się do odpowiedzialności kontraktowej. Odpowiedzialność ta polega na możliwości dochodzenia naprawienia szkody od kontrahenta, który nie wykonał bądź nienależycie wykonał swoje zobowiązanie umowne.

Odpowiedzialność kontraktowa powstaje, jeżeli spełnione zostaną następujące przesłanki:

1.     powstanie szkoda wierzyciela w postaci uszczerbku majątkowego;

2.     szkoda musi być spowodowana niewykonaniem lub nienależycie wykonanym zobowiązaniem przez dłużnika;

3.     powstanie związek przyczynowy między faktem nienależytego wykonania lub niewykonania zobowiązania, a poniesioną szkodą.

Dla przykładu: inwestor zawarł z X umowę, na podstawie której X miał objąć funkcję kierownika budowy na inwestycji. W umowie szczegółowo określono obowiązki stron, w tym wprost wskazano, że kierownik budowy ma obowiązek konsultowania się z projektantem m.in. w sytuacji, gdy warunki geotechniczne uniemożliwiałyby bądź znacznie utrudniałyby wykonanie inwestycji według  projektu. Po zakończeniu inwestycji okazało się, że w piwnicach występuje stałe zawilgocenie. Ze specjalistycznych badań wynikało, że izolacja przeciwwilgociowa została wykonana nieprawidłowo, a ponadto ustalono, iż w trakcie wykonywania prac na poziomie fundamentów występowało lustro wody. We wskazanym przykładzie za powstanie szkody (zawilgocenie budynku) odpowiedzialny jest nie tylko wykonawca, ale również i kierownik budowy, bowiem z uwagi na wystąpienie wysokiego poziomu wód na etapie „lania” fundamentów powinien był wstrzymać budowę i wezwać projektanta do wypowiedzenia się co do możliwości dalszego prowadzenia prac. Kierownik budowy, nienależycie wykonując swoje obowiązki, doprowadził do powstania szkody po stronie inwestora. Stąd, powołując się na umowę, inwestor może dochodzić odpowiedzialności odszkodowawczej kontraktowej.

Jeżeli zaś inwestora nie łączyła z kierownikiem budowy żadna umowa, to wówczas pozostaje możliwość skorzystania z tzw. odpowiedzialności deliktowej. Do przesłanek uzasadniających powstanie odpowiedzialności deliktowej należą:

1.     zdarzenie, z którym system prawny wiąże odpowiedzialność na określonej zasadzie (działanie bądź zaniechanie sprawcy oparte jest na zasadzie winy). Zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie, przyjmuje się, że za zachowania zawinione rozumie się takie, które są bezprawne, czyli sprzeczne z obowiązującymi przepisami, zasadami współżycia społecznego lub dobrymi obyczajami;

2.     szkoda;

3.     związek przyczynowy między owym zdarzeniem, a powstałą szkodą.

Wracając do przykładu dotyczącego zawilgocenia piwnic – w przypadku, gdyby inwestor nie zawarł umowy z kierownikiem budowy, mógłby skorzystać z reżimu odpowiedzialności deliktowej, ale musiałby wskazać konkretny przepis, który został naruszony przez kierownika budowy. W tym celu, zasadnym jest odwołanie się do podstawowych obowiązków kierownika budowy (wskazanym w art. 22 ustawy – Prawo budowlane). W przywołanej sytuacji można przypisać kierownikowi naruszenie art. 22 pkt 3 i 4 – zorganizowanie budowy i kierowanie budową obiektu budowlanego w sposób niezgodny z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, oraz przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy; zaniechania wstrzymania robót budowlanych w przypadku stwierdzenia możliwości powstania zagrożenia oraz bezzwłoczne zawiadomienie o tym właściwego organu.

Przywołany przykład wskazuje, że nie zawsze tylko wykonawca jest winien powstania wad i usterek, ale także osoby, który pełnią samodzielne funkcje. Jeżeli kierownik budowy nie prowadził budowy zgodnie z dokumentacją techniczną bądź obowiązującymi przepisami czy sztuką budowlaną, to można przypisać mu winę, zakładając, że gdyby prawidłowo wykonywał swoją funkcję, to do zdarzenia by nie doszło. Bez znaczenia przy tym pozostaje, czy inwestora łączyła umowa z kierownikiem budowy, bowiem poza odpowiedzialnością kontraktową istnieje możliwość skorzystania z odpowiedzialności deliktowej (o ile sprawca naruszy obowiązujące przepisy).

Kancelaria Prawna Rafał Kufieta

Artykuł został pierwotnie opublikowany w newsletterze AT NEWS, który wydawany jest przez Akademię Techniczną PPG Deco.

Zapisz się do naszego newslettera

Rozwiązałeś swój problem?

Podpowiemy Ci co należy zrobić.
Ciekawe rozwiązania bezpłatnie wprost na Twój email